od 2 dni opiekuję się swoją chrześniaczką. rano jak wstałyśmy zrobiłam małej kaszkę później posadziłam ją na nocnik jak juź zobiła siku nie zakładałam jej pieluszki bo tak fajnie biegała sobie, sama poszłam zrobić sobie śnadanie. za chwile mała zaczeła coś marudzić i wołała mnie do pokoju. pokazała mi dwa batoniki, bynajmniej tak wyglądały, nie wiedziałam co to jest więc to dotknełam. było ciepłe i wygladało jak rozpuszczony batonik. To nie był batonik, i nie pachniał jak batonik... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
ciemniak [YAFUD.pl] | 29 Czerwca, 2011 11:00
Smacznego...
gość | 195.94.220.* | 29 Czerwca, 2011 18:40
Źle uzyłas słowa bynajmniej. Bynajmniej stosuje się do zaprzeczeń.
Spróbuj z "przynajmniej"- powinno zadziałać.
jatojaDZIWKO | 87.206.157.* | 01 Lipca, 2011 14:22
@gość tak to jest jak jakiś debil chce udawać "mondrzejszego"niż jest w rzeczywistości.
CommonBullet | 89.74.178.* | 01 Lipca, 2011 15:03
Bynajmniej nie znasz znaczenia słowa "bynajmniej".
gość | 195.94.220.* | 02 Lipca, 2011 23:42
http://bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej