Niechcący zepsułem antenę pokojową. Następnego dnia miał być o 9.00 wyścig F1, który bardzo chciałem obejrzeć. Była prawie północ, więc wymyśliłem, że pójdę piechotą do Tesco 24h kupić nową (ok. 3 km w jedną stronę). Tak też zrobiłem. Wróciłem po 1 w nocy założyłem antenę, coś jeszcze porobiłem i poszedłem spać. Obudził mnie sms... O 11.15... Ok pół godziny PO wyścigu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.