Poznałem laskę na tinderze, słabo się z nią gadało już na etapie pisania przez apke, ale sporo się chwaliła, że mieszka z rodzicami i jej dają na wszystko pieniądze, mimo iż ma 38 lat. Dla beki się z nią umówiłem, bo powiedziała że zrobi wszystko, żeby poskakać na fioocie moim. Stwierdziłem, że skoro mi postawi obiad to się najem i zawinę do domu. XD
Spotkaliśmy się w restauracji i ona coś tam gadała i jakichś pierdołach, ale nie słuchałem. Nagle powiedziała, że ma konto na serwisie yafud.pl. Ja zrobiłem wielkie oczy i mówię "a jaki masz nick?", a ona "krowi placek"xDDDDDDD szybko dokończyłem obiad, chwyciłem płaszcz w rękę i zacząłem uciekać, ona zagrodziła mi drogę do wyjścia i krzyknęła "daj mi chociaż pomacać siura przez spodnieeeee". Rzuciłem jej płaszcz na głowę i przez chwilę nic nie widziała, a ja w tym czasie wydostałem się z restauracji i pobiegłem w losowym kierunku, byleby już od niej uciec. Widziałem jak mnie goni, ale w końcu przestała, bo zobaczyła w żabce promocję na hotdogi i poszła sobie kupić jednego YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.