Przy okazji poprzedniej historii o zastrzeganiu karty i schowaniu portfela do zamrażarki, przypomniała mi się jeszcze jedna historia. W okresie dojrzewania kłótnie z siostrą były na porządku dziennym. Siostra chciała się zemścić i wyciągnęła mi pieniądze i wszystko inne z porfela, zostawiła legitymację i moje zdjecie, które porysowala ( rogi, wąsy, okulary itp). Na drugi dzień. w czasie przerwy koleżanki z klasy szły na targ. Nie chcąc tracić czasu, poprosiłam, żeby coś tam mi kupiły i dałam im portfel, bo wiedziałam, zdam dużo drobnych. Wróciły ze sklepu i powiedziały, że nie mam tyle kasy. Jak zagladnelam do portfela, pomyślałam, że to one zrobily mi ten dowcip. Wściekłam się, bo uznałam, że wcale to nie śmieszne. Na przerwie podszedł do mnie chłopak jednej z nich, starszy chyba z 5 lat, powiedział, że mam nie oskarżać i przemyśleć nim coś komuś powiem, nie rozumiałam tego do momentu jak nie wróciłam do domu i siostra spytała czy spodobała mi się niespodzianka. YAFUD dla mnie. Dużo czasu minęło, nim nauczyłam się panować nad emocjami.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.