Historia opowiedziana mi przez moją mamę. Zdarzyła się ona dawno. Gdy moja mama była w liceum, wybrała się raz z koleżankami gdzieś pociągiem. Usiadły w jednym przedziale i zostało tam jeszcze jedno miejsce wolne. Niedługo potem podszedł do nich jakiś młody chłopak i usiadł na tym miejscu. Po chwili uśmiechając się miło, wyjął z kieszeni wielkiego SZCZURA i posadził go sobie na ramieniu. Moja mama ma fobię na wszelkie gryzonie, koleżanki też się ich bały, dlatego wszystkie z krzykiem stamtąd uciekły. Zdążyły jednak usłyszeć jeszcze głos tego chłopaka, wołającego do jakiegoś swojego kolegi: Jacek, chodź, mamy cały przedział dla siebie! Dla mojej mamy i jej koleżanek YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.