Wczoraj siedziałem na sofie z tabletem i przeglądałem mistrzów. Obok siedział ojciec i oglądał TV, a w kuchni obok matka coś gotowała. W pewnym momencie wybuchłem śmiechem czytając ripostę "mistrza internetu". W momencie, kiedy w wiadomościach mówili o śmiertelnym postrzeleniu dwóch dziennikarzy i pokazywali wideo z miejsca zdarzenia. Dla mnie YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Pamietam jak podomnie mialem w szkole. Jakos nie przepadalem za religia i czesto siadalem z tylu klasy z ksiazka by nikomu nie przeszkadzac. Raz gdy katechetka puszczala nam material o jakims dziecku zakatowanym na smierc ja czytalem ksiazke z usmiechem od ucha do ucha. Kolezanka mowila mi potem ze wygladalem jakbym powstrzymywal swmiech i chowal twarz pochylajac glowe.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Zuch [YAFUD.pl] | 01 Września, 2015 19:56
Pamietam jak podomnie mialem w szkole. Jakos nie przepadalem za religia i czesto siadalem z tylu klasy z ksiazka by nikomu nie przeszkadzac. Raz gdy katechetka puszczala nam material o jakims dziecku zakatowanym na smierc ja czytalem ksiazke z usmiechem od ucha do ucha. Kolezanka mowila mi potem ze wygladalem jakbym powstrzymywal swmiech i chowal twarz pochylajac glowe.