Moje łóżko stoi przy ścianie. Około godziny pierwszej moja ręka zawędrowała za łóżko. Wyczułam tam coś, co przy dotyku przypominało pajęczynę. Nie cierpię na arachnofobię, wręcz przeciwnie-w domu ja jestem tą, która ratuje pająki i wynosi za okno :D Mimo tego nie było to sympatyczne uczucie wiedzieć, że zaraz pod nosem bytuje pajączek na pajęczynie i w każdej chwili w nocy może np. na ciebie wejść... Jakąś godzinę nie mogłam zasnąć, myśląc o tym, by pozostać najbardziej możliwe odsuniętą od ściany jak się tylko da. O 1:24 przyszedł do mojej głowy odkrywczy pomysł. ,,A co jeśli to nie pajęczyna tylko... moje włosy?"Są długie i takie... miękkie, puchate. Zapaliłam lampkę, zajrzałam za łóżko. Oczywiście żadnej pajęczyny ani pająka tam nie było. Godzina snu zmarnowana. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
44356TRASH