Kilka lat temu miałam sporą nadwagę (ważyłam 85kg przy dość niskim wzroście) i postanowiłam się odchudzać. Pamięam, że gdy pierwszy raz po moim "postanowieniu"jadłam obiad u babci, stanowczo odmówiłam zjedzenia dokładki. Moja babcia bardzo się oburzyła, zaczęła krzyczeć, że na pewno mam anoreksję albo i bulimię, a przy pierwszej okazji naskarżyła o tym mojej mamie (a takżę napomknęła do niej, że to pewnie ona wpędziła mnie w kompleksy). Mama co prawda ją wyśmiała, ale i tak przez jakiśczas uważniej mnie obserwowała. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.