To się zdecyduj - albo się uczysz, albo pracujesz?
Zeszłoroczną maturę oblałaś, więc pilnują, żebyś nie powtórzyła błędu. Pracowałaś w międzyczasie i nie nauczyło Cię to, że wykształcenie jest najważniejsze?
@Niekumaty, ona nigdzie nie powiedziała, że oblała maturę. Może jest w technikum, albo w zawodówce, a może miała rok w plecy z powodu jakiegoś np. rocznego wyjazdu za granicę, na stypendium?
@Up Może, to prawda, albo ja mam rację;P
Lilka, ja studiuję dziennie i pracuję, da się to spokojnie połączyć.
Niki,
rozumiem, że wiesz to z autopsji? Ale jednak lepiej by było, gdybyś wypowiadał/a się wyłącznie w swoim imieniu...
Nimi vel Niki,
sama nie wiesz jaki masz nick? Pamięć złotej rybki? Poza tym, jak to możliwe, że osoba na czwartym roku studiów nie potrafi pisać poprawnie? Ja gardzę tobą, ale nie dlatego że pracujesz...
Aż się specjalnie zalogowałem po kilku miesiącach. Albo to fejk, albo masz zbyt wyolbrzymione zdanie o sobie. Masz 20 lat, nie masz matury, chcesz za to pracować na siebie? Okey, ja sam w wakacje zarabiam za granicą. Ale szczerze wątpię, aby dziewczyna bez wykształcenia (bo brak matury/egzaminu zawodowego to jest brak jakichkolwiek podstaw)utrzymała się sama.
@ Niki czy tam Nimi
Lilianna dobrze cię podsumowała.
Nimi/Niki patrz, Ty masz bogatych rodziców a ja plany, żeby nie żyć na garnuszku swoich i się w najbliższym z facetem wynieść na swoje. Podoba mi się takie marnowanie życia, bo przynajmniej nie muszę żebrać u mamusi o drobne.
Latarenki zostawię Tobie, ja w weekendy pracuję w bardziej godnych mojej osoby miejscach.Edytowany: 2013:05:08 00:12:10
Najczęściej komentowane teksty | |
---|---|
Ostatnie 7 dni | |
Ostatnie 30 dni | |
Ogólnie |
LILIANNA [YAFUD.pl] | 07 Maja, 2013 23:03
Niki,
rozumiem, że wiesz to z autopsji? Ale jednak lepiej by było, gdybyś wypowiadał/a się wyłącznie w swoim imieniu...
LILIANNA [YAFUD.pl] | 07 Maja, 2013 23:09
Nimi vel Niki,
sama nie wiesz jaki masz nick? Pamięć złotej rybki? Poza tym, jak to możliwe, że osoba na czwartym roku studiów nie potrafi pisać poprawnie? Ja gardzę tobą, ale nie dlatego że pracujesz...