Tego dnia byłam strasznie zalatana i poszłam do tesco na obiad bo do domu miałam wrócić późnym wieczorem. Otóż tam też można kupić sobie napój z dolewką do woli i takowy do obiadu wzięłam. Jadłam sobie w spokoju przeglądając jeszcze pewne papiery kiedy dostrzegłam że bacznie przygląda mi się pewien dość już starszy pan który również coś tam jadł i popijał herbatkę. Po wypiciu kubka napoju poszłam po następny a później po jeszcze jeden. Starszy pan tylko pokiwał głową i gdzieś zniknął. Po chwili przyszedł z powrotem ale z policją i na cały głos wskazując palcem mnie powiedział: Tu siedzi ta złodziejka! Okazało się, że ten pan sądził, że ja ten napój kradnę bo za każdym razem nie płaciłam za niego i on jako dobry obywatel powiadomił o tym policje. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.