Do przychodni w moim mieście można się zapisywać tylko poprzez przyjście do niej wcześniej i wzięcie 'numerka', z tym że jest ich określona ilość na dzień. Potrzebowałam wypełnić bilans 18 latka, więc skoro świt przyszłam i podeszłam do okienka, by umówić się z lekarzem. Powiedziałam nazwisko i adres, pokazałam dowód osobisty. Dowiedziałam się, że ktoś już mnie na szczęście zapisał, na szesnastą. Lekko zdziwiona wróciłam do domu, punkt szesnasta jednak wróciłam. Jakie było moje zdziwienie, gdy zastałam tam swoją babcię... Która ma tak samo na imię jak ja, do tego mieszka w tym samym bloku, tylko pod innym numerem. Okazało się, że wizytę umówiła sobie ona. 'Numerka' dla mnie oczywiście już nie było. Może jutro będę miała więcej szczęścia... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
ruchacz | 89.78.214.* | 06 Kwietnia, 2012 11:15
w razie czego u mnie jest zawsze szansa na numerek.
jedyny warunek to jedrne piersi i szczuple uda.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
ruchacz | 89.78.214.* | 06 Kwietnia, 2012 11:15
w razie czego u mnie jest zawsze szansa na numerek.
jedyny warunek to jedrne piersi i szczuple uda.