Moja koleżanka która tydzień nie chodziła do szkoły poprosiła mnie o pożyczenie zeszytów. Zgodziłam się, a że nie miała ważności konta w telefonie, nawet sama dzwoniłam do niej kilka razy aby ustalić miejsce i godzinę spotkania. Był piątek. Mało tego jeszcze niosłam jej zeszyty mniej więcej kilometr drogi, ponieważ nie przyszło jej do głowy że to ona sama powinna do mnie przyjechać. Powiedziała że w poniedziałek mi je odda, jednak nie przyszła do szkoły. Wydzwaniałam do niej cały dzień, żeby się czegoś dowiedzieć ale nie odbierała. W poniedziałek wieczorem napisała mi że jest chora i że będzie dopiero w środe. Dwa dni siedziałam w szkole bez zeszytów, nie miałam sie z czego uczyć ani w czym pisać. W środe na pierwszych lekcjach poszliśmy na lodowisko. Kiedy już mieliśmy stamtąd wracać do szkoły koleżanka dała mi zeszyty, które ważyły nawet więcej od moich łyżew i powiedziała, że mam sobie to sama nieść do szkoły bo jej sie nie chce (szkoła oddalona od lodowiska o ponad dwa kilometry). Kiedy w szkole wyjęłam zeszyty okazało sie że kilka z nich było od czegoś mokrych, jak sie potem okazało wpadły jej do śniegu... Moje dzwonienie, kserowanie, siedzenie bez zeszytów, dostarczanie ich koleżance nie zostało wcale docenione...Po tym wszystkim nie usłyszałam nawet słowa "przepraszam"YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
biez | 77.188.7.* | 26 Lutego, 2012 00:46
dobry zwyczaj-nie pozyczaj
0
2
Hills | 193.188.198.* | 26 Lutego, 2012 02:19
Ah te problemy gimnazjalistów...
0
3
malina_m | 84.10.183.* | 26 Lutego, 2012 12:19
straszne zamknij się w sobie i do nikogo się nie odzywaj
Nawet nie wiesz, jak dobrze to znam -_- za kazdym razem. Tylko 1 kolezanka mi oddaje na czas. Dlatego też pisze w szkole wszystko w brudnopisie a w domu przepisuje do zeszytów. Mam wymówkę 'nie mogę ci pożyczyć bo w zeszycie nie pisałam' albo 'nie mam zeszytu' chociaz mam ale nikt o tym nie wie xD a jak przepisuje to mama mysli że się uczę i mam spokój xD a i przynajmniej mam ladne i staranne zeszyty, nie to co inni :3
@Malina_m, No wiesz, ciekawe jak Ty byś się czuł/a w takiej sytuacji, że nie masz swoich rzeczy więc ty też zaczynasz mieć zaległości a w dodatku, jak odda ta osoba Ci te zeszyty to są całe mokre, że najprawdopodobniej nie da się z nich nic przeczytać.
Jak koledzy nie umieja docenic pomocy, to nie pomagajcie, proste. Na pytanie "Dlaczego?"wystarczy odpowiedziec "Bo poprzednio nie oddalas/es na czas", zamiast wymyslac sobie wymowki.
0
7
Kasia | 95.41.61.* | 26 Lutego, 2012 14:35
Biedactwo, nie wiesz co to skaner? Można było wysłać jej skany na maila albo dać na pendrivie.
Zalicz ją do grona tych, którym się nigdy nie pomaga i już. Gdyby pytała dlaczego, powiedz bardzo spokojnie: poprzednim razem, gdy ci pomagałam, nie doceniłaś tego, nie podziękowałaś i jeszcze zniszczyłaś moje zeszyty. I uśmiechnij się na koniec. A tak naprawdę, to sama jesteś sobie winna, skoro niosłaś jej swoje zeszyty do domu - rozbestwiłaś pannę, która uznała, że zawsze jej usłużysz i odpowiednio cie potraktowała.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
biez | 77.188.7.* | 26 Lutego, 2012 00:46
dobry zwyczaj-nie pozyczaj
Hills | 193.188.198.* | 26 Lutego, 2012 02:19
Ah te problemy gimnazjalistów...
malina_m | 84.10.183.* | 26 Lutego, 2012 12:19
straszne zamknij się w sobie i do nikogo się nie odzywaj
xmeiax666 [YAFUD.pl] | 26 Lutego, 2012 13:20
Nawet nie wiesz, jak dobrze to znam -_- za kazdym razem. Tylko 1 kolezanka mi oddaje na czas. Dlatego też pisze w szkole wszystko w brudnopisie a w domu przepisuje do zeszytów. Mam wymówkę 'nie mogę ci pożyczyć bo w zeszycie nie pisałam' albo 'nie mam zeszytu' chociaz mam ale nikt o tym nie wie xD a jak przepisuje to mama mysli że się uczę i mam spokój xD a i przynajmniej mam ladne i staranne zeszyty, nie to co inni :3
shesa [YAFUD.pl] | 26 Lutego, 2012 13:36
@Malina_m, No wiesz, ciekawe jak Ty byś się czuł/a w takiej sytuacji, że nie masz swoich rzeczy więc ty też zaczynasz mieć zaległości a w dodatku, jak odda ta osoba Ci te zeszyty to są całe mokre, że najprawdopodobniej nie da się z nich nic przeczytać.
Nijaka [YAFUD.pl] | 26 Lutego, 2012 13:41
Jak koledzy nie umieja docenic pomocy, to nie pomagajcie, proste. Na pytanie "Dlaczego?"wystarczy odpowiedziec "Bo poprzednio nie oddalas/es na czas", zamiast wymyslac sobie wymowki.
Kasia | 95.41.61.* | 26 Lutego, 2012 14:35
Biedactwo, nie wiesz co to skaner? Można było wysłać jej skany na maila albo dać na pendrivie.
Nike | 93.105.193.* | 26 Lutego, 2012 20:34
Kasia, nie każdy musi mieć skaner/drukarkę.
ciocia Klocia | 62.121.122.* | 27 Lutego, 2012 22:06
Zalicz ją do grona tych, którym się nigdy nie pomaga i już. Gdyby pytała dlaczego, powiedz bardzo spokojnie: poprzednim razem, gdy ci pomagałam, nie doceniłaś tego, nie podziękowałaś i jeszcze zniszczyłaś moje zeszyty. I uśmiechnij się na koniec.
A tak naprawdę, to sama jesteś sobie winna, skoro niosłaś jej swoje zeszyty do domu - rozbestwiłaś pannę, która uznała, że zawsze jej usłużysz i odpowiednio cie potraktowała.