Mam w zwyczaju zabierać ze sobą telefon gdy ide do toalety na grubszą sprawe, po to by zająć się czytaniem różnych rzeczy w internecie. Po skończeniu kładę telefon na taką półkę nad toaleta, na której leża m. in. papier toaletowy, odświeżacze powietrza i inne tym podobne rzeczy. Wczoraj nieszcześliwie podczas sięgania po piepier zahaczyłem telefon tak że spadł prosto do sedesu wypełnionego brązowym towarem. Mam, a raczej miałem telefon ktory jest tak umorusany w g***ie że nie da sie doczyścić takich miejsc jak klawiatura (qwerty), port na karte pamieci, glosnik czy wejscie słuchawkowe. Śmierdzi tak niemiłosiernie że nadaje sie tylko na śmietnik. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
kenwood | 87.205.132.* | 14 Lutego, 2012 11:18
Pojedźmy klasyką: Gówniana sprawa...
0
2
So nice whore | 89.69.213.* | 14 Lutego, 2012 18:58
Teraz ten telefon to gównowart
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
kenwood | 87.205.132.* | 14 Lutego, 2012 11:18
Pojedźmy klasyką: Gówniana sprawa...
So nice whore | 89.69.213.* | 14 Lutego, 2012 18:58
Teraz ten telefon to gównowart