około 7 dni temu mama kupiła mi drogie dzinsy tak ponad 120zl. Wiec jak to czesto bywa zaczalem w nich chodzic wszedzie do kosciola do szkoly. w pewien piatek moj kolega robil parapetowke, zaprosil fajne, nie znane mi dziewczyny wiec postanowilem sie ubrac w te spodnie. Impreza skonczyla sie okolo godziny 22 mieszkam od niego okolo 1 km. wracajac do domu patracil mnie lekko samochod (mialem szczescie ze niedaleko byl moj dom) wiec o wlasnych silach sie jakos dociagnalem wracaj do domu z przerazeniem w oczach na wejscie opowiadam mamie co sie wydarzylo, wyobrazcie sobie ze zamiast spytac sie czy ze mna jest wszystko wporzadku to calkowicie mnie olala i sprawdzila czy przypadkiem podczas potracenia nie rozerwalem spodni... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Zenua | 46.134.209.* | 04 Stycznia, 2012 16:12
po 1 ile Ty masz lat, jak imprezujecie do 22?.. Spodnie za 120 zł są drogie? oO
0
2
a ma to znaczenie? | 212.49.43.* | 04 Stycznia, 2012 16:23
jakbym widziała swoja matkę...współczuje
0
3
potato | 62.233.182.* | 04 Stycznia, 2012 22:31
Mama wywnioskowała, że skoro dałeś radę sam do domu dojść to nic poważnego Ci się nie stało. :P
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Zenua | 46.134.209.* | 04 Stycznia, 2012 16:12
po 1 ile Ty masz lat, jak imprezujecie do 22?.. Spodnie za 120 zł są drogie? oO
a ma to znaczenie? | 212.49.43.* | 04 Stycznia, 2012 16:23
jakbym widziała swoja matkę...współczuje
potato | 62.233.182.* | 04 Stycznia, 2012 22:31
Mama wywnioskowała, że skoro dałeś radę sam do domu dojść to nic poważnego Ci się nie stało. :P