Koleżanka zaprosiła mnie na swoje urodziny do pizzerii . Przyszłam . Była ona, jej chłopak, dwie koleżanki i ja . Po czasie zaczęliśmy się nudzić, więc któraś z dziewczyn zdjęła swój pierścionek z ręki , i wymyśliła że ona podrzuci pierścionek w górę. Ten kto pierwszy go złapie , będzie nagrodzony tym, że będzie spełniała jego rozkazy . Pomyślałam dla żartów, że czemu by nie spróbować. Rzuciła , więc pierścionkiem. Upadł na ziemię... więc szybko się rzuciłam by go zabrać.. wtedy też chłopak tej dziewczyny chciał go zabrać. Skończyło się tak, że wylądowaliśmy oboje na podłodze w dwuznacznej pozycji... inna z koleżanek wzięła pierścionek a jakiś gościu rozbawiony Całą tą sytuacją zrobił nam zdjęcie... . YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.