Zatwierdzone demotywatory tekstowe: 1
31.10.2014 21:27#31031
341
Dostałam dobrą propozycję pracy. Nie przyjęłam jej, bo chciałam być lojalna wobec mojej firmy. Przełożony, gdy się o tym dowiedział, obiecał mi awans i podwyżkę. W końcu, po 2 tygodniach zostałam wezwana na rozmowę. Poszłam bardzo podekscytowana, a wyszłam.. z wymówieniem. YAFUD

Odrzucone demotywatory tekstowe: 1
28.06.2013 10:49 TRASH #24566
?
Moja droga do zdobycia prawo jazdy była dość długa, pokrętna i nie koniecznie usłana różami.
Całe przedsięwzięcie trwało jakieś dwa lata i było pełne zwrotów akcji. Mniej więcej w połowie kursu mój instruktor musiał nagle wyjechać, więc musiałam przejść do innego, później zamknięto mój Ośrodek Szkolenia Kierowców. Po przeniesieniu do innego Ośrodka trafiłam na instruktora, z którym nie mogłam się zupełnie dogadać, więc były kolejne zmiany.. Później były egzaminy- te, do których udało mi się podejść i spektakularnie oblać, i te na które nie dojechałam- raz miałam jechać ze znajomym, ale jego samochód w ostatniej chwili odmówił posłuszeństwa. Kolejnym razem- z nerwów dostałam takiej biegunki, że nie byłam w stanie wyjść z domu. Innym razem- wzięłam godzinę jazd przed egzaminem i miałam stłuczkę: tuż pod WORDem wjechał we mnie jakiś facet. Postanowiłam przenieść dokumenty do innego WORDu, żeby przerwać złą passę.. Dokumenty zaginęły po drodze i sprawa ciągnęła się miesiącami zanim się w końcu odnalazły!
Gdy w końcu miałam podejść do kolejnego egzaminu- mało brakowało, a również nie doszedł by do skutku- samochód popsuł się po drodze i część trasy musiałam pokonać stopem. Później z powodu prac budowlanych nie mogłam dojechać na miejsce, w efekcie czego się spóźniłam. Następnie był problem z moimi dokumentami- kilka dni przed egzaminem ukradziono mi dowód osobisty i musiałam się stawić z paszportem, co nie zostało zbyt dobrze przyjęte.
W końcu jednak jakoś się udało, dopuścili mnie i egzamin w niezłych męczarniach- ale zdałam.
Kilka tygodni później pojechałam do urzędu odebrać mój upragniony dokument (który zresztą został wydany z błędami i musiałam od razu złożyć wniosek o wydanie nowego, poprawionego). Prosto z urzędu autobusem pojechałam do mechanika, odebrać od moje autko. Samochód kupiłam jakiś czas wcześniej, a czekając na dokument zostało odpicowane, sprawdzone- no nic tylko jeździć!
... Na odcinku 1 km, który dzielił warsztat od mojego domu.. miałam stłuczkę! YAFUD
Profil oglądano
» 1 Online
» 1 Dzisiaj
» 1 Ten Tydzień
» 2 Ten Miesiąc
» 6 Ten Rok
» 132 Ogółem
Rekord: 11 (02.11.2014)