Zatwierdzone demotywatory tekstowe: 1
26.03.2012 12:06#14917
-267
W październiku ubiegłego roku pojechałem na 3 miesiące do Holandii do pracy. Po około 19 godzinach jazdy niewygodnym autobusem, dojechałem do małego miasta w którym znajdowała się szklarnia, w której miałem pracować przy truskawkach. Do Holandii jechałem prywatnie, a nie przez agencje pracy, musiałem więc znaleźć sobie jakieś zakwaterowanie. Jako, że zajechałem na miejsce poźnym wieczorem, miałem mało czasu na znalezienie czegokolwiek. Byłem w kilku domach, w których były pokoje do wynajęcia, ale były zajęte. Po jakimś czasie znalazłem wolny. Właścicielka prostą angielszczyną spytała mnie na początku rozmowy skąd jestem. Gdy usłyszała, że z Polski, to szybko odparła "dziękuje, do widzenia". Było już po 22, więc nie chciałem się już szlajać po obcym mieście w nocy. Poszedłem na dworzec, na który wcześniej dojechałem autobusem i tam spędziłem noc, przy niskiej temperaturze i czuwając do rana, żeby nikt nie okradł mnie z bagażu. Po dwóch tygodniach, gdy już pracowałem i oczywiscie miałem gdzie mieszkać, w rozmowie z kolegą z pracy [tubylcem], podczas której okazało się że jest on bezpośrednim sąsiadem kobiety, która mnie "pogoniła" pierwszego dnia, dowiedziałem się czemu tak postąpiła. Otóż w wakacje dwa razy wynajmowała pokój Polakom i dwa razy musiała ten pokój odnawiać, bowiem Polacy ci urządzali sobie z innymi Polakami balangi zakrapiane alkoholem... Nie pozostaje mi nic innego jak tylko podziękować rodakom za wspomnianą chłodną noc na dworcu, w obcym mieście, z całym swoim bagażem! DZIĘKUJĘ! YAFUD
Profil oglądano
» 1 Online
» 2 Dzisiaj
» 2 Ten Tydzień
» 2 Ten Miesiąc
» 6 Ten Rok
» 227 Ogółem
Rekord: 26 (26.03.2012)