Odrzucone demotywatory tekstowe: 7
07.08.2014 09:40 TRASH #30145
?
Mieszkam niedaleko brzeku Oceanu, jakies 15 minut drogi piechota. Od jakichs 2 miesiecy, zawsze okolo 6 rano, pod moim oknem zbieraja sie mewy i skrzecza w nieboglosy... YAFUD
28.05.2014 16:05 TRASH #29204
?
Dzisiaj moj wspollokator mocno zacial sobie palec przy robieniu obiadu. Kazdy normalny czlowiek by sobie nakleil plaster, lub przynajmniej zatamowal krwawienie, ale nie on. On sobie sciagnal koszulke, namalowal na klatce piersiowej wielki Krzyz wlasna krwia i zaczal biegac w ta i spowrotem po korytarzu akademika krzyczac ze jest Religijnym fanatykiem... Z kim ja mieszkam... YAFUD
19.11.2013 16:44 TRASH #26714
?
Tydzień temu, mój nauczyciel elektryki zdecydował się opowiedzieć nam historię ze swojego życia jak to niemal przeleciał 14-sto latke kiedy miał 27 lat jako że wyglądała na 18, i zrobiłby to, gdyby nie napatoczyła by się jej siostra... spędził na tym pół lekcji.
Dzisiaj miał do całej klasy pretensję że nie nadążamy za innymi grupami z pracami z elektryki... ciekawe czyja to wina... YAFUD
04.12.2012 12:00 TRASH #20432
?
Mojemu przyjacielowi złamał się penis, o czym mi się zwierzył...
Na pocieszenie powiedziałem mu "Nie załamuj się..." YAFUD
15.09.2012 07:25 TRASH #18990
?
Wyszedłem wynieść smieci, po drodze zatrzymują mnie 3 dziewczyny pytaniem "przepraszam, co masz w torbie?".
Torba rozerwana, widać wyraznie że w środku są smieci, myśle sobie że odpowiem sarkastycznie...
"Ludzkie Ciała!!"
Dziewczyny uciekły z piskiem a pół godziny przyjechała do mnie policja sprawdzić moje smieci... YAFUD
31.03.2012 22:38 TRASH #15661
?
dzisiaj był koniec semestru szkolnego, zakończyłem go... rozcinając sobie szyję folderem od plastyki... wszyscy koledzy pogratulowali mi szczęśliwego zakończenia semestru i "nie udanej próby samobójczej" a mina pielęgniarki szkolnej kiedy wbiegłem do jej gabinetu krzycząc przez śmiech "cześć, rozciąłem se szyję folderem od plastyki, boli i krwawi niemiłosiernie! proszę pomóc!"-bezcenne YAFUD
01.03.2012 19:24 TRASH #14942
?
Wracałem do domu całkiem późno, około 11 w nocy, a ponieważ chciałem sobie skrócić drogę wybrałem uliczkę którą nigdy jeszcze nie szedłem ale wiedziałem dokąd prowadzi. W połowie drogi przez tą uliczkę, przeszedłem obok jakiegoś starego domu, wyglądał tak na około 200 lat, wtedy nie wiadomo skąd rozwlekł się krzyk jakiejś małej dziewczynki, krzyczała ona "mommy!!!" a zaraz potem słychać było echo i płacz dziecka. uznał bym to za jakieś dziecko przechodzące obok gdyby nie fakt że w zasięgu wzroku nie było nikogo... minęło już z pięć miesięcy a ja nadal nie mam odwagi przejść przez tą uliczkę, trauma na całe życie... YAFUD
Profil oglądano
» 1 Online
» 1 Dzisiaj
» 1 Ten Tydzień
» 2 Ten Miesiąc
» 3 Ten Rok
» 91 Ogółem
Rekord: 4 (04.12.2012)