Zatwierdzone demotywatory tekstowe: 1
15.06.2021 11:39#46140
?
Ostatnio jechaliśmy na ślub znajomej. Nieznana okolica i jazda wyłącznie na nawigacji, w dodatku lało niemiłosiernie. Miał się zacząć o 16, niemniej lepsza połowa jak zwykle spóźniona i po dojechaniu na miejsce wbiegliśmy do kościoła dokładnie o 16:03. Dosłownie dwie minuty potem ksiądz mówi: "(...) Połączmy się w modlitwie za parę młodą." Zapadła cisza i po 5 sekundach z telefonu kobitki wybrzmiał donośny komunikat nawigacji: "Połączenie zostało zerwane". Stałem nieco z tyłu, nie chcąc przepychać się do środkowych ławek i przez sekundę miałem nadzieję, że to nie jej telefon. W kościele natomiast było słychać stłumiony śmiech, a nawet ksiądz się lekko uśmiechnął. YAFUD.
Odrzucone demotywatory tekstowe: 1
01.10.2012 11:17 TRASH #19186
?
Jechałem sobie dzisiaj pociągiem. Przewozy regionalne. No jak to bywa, dużo różnych osób jeździ tego typu transportem, szczególnie ze względu na cenę. Jednym z pasażerów była pani z psem trzymanym luzem. Taki niewielki kundel. Pies chodził sobie spokojnie po przedziale, a że nie był agresywny specjalnie mi to nie przeszkadzało. Po przystanku na pewnej stacji pies zniknął. Panika gdzie jest, no i nie ma. Co się okazało? Pociąg się zatrzymał na pewnej stacji. Stacja mała, więc krótko stoi. Pies wysiadł. Nagle drzwi się zamknęły i pociąg odjechał. Dla pani YAFUD.
Profil oglądano
» 1 Online
» 1 Dzisiaj
» 1 Ten Tydzień
» 1 Ten Miesiąc
» 8 Ten Rok
» 70 Ogółem
Rekord: 5 (15.06.2021)