Rzecz dzieje się około dwa lata temu. Obchodzone są dni Rybnika, rynek pełen ludzi, jakiś koncert, jakieś przedstawiani dl dzieci, pełno budek. Siedziałem w pubie na rynku czekając na koncert i popijałem sobie piwko. Kiedy usłyszałem że zaprzyjaźniona mi kapela zaraz zagra stwierdziłem że wezmę sobie jedno i wypije je na rynku słuchając muzyki. No więc kupuję piwo i wychodzę przed knajpkę. Naprzeciwko mnie stoi dwóch policjantów i patrzą to na mnie, to na piwo.
(ja)-Aaaa.. przepraszam, będę mógł wypić sobie tutaj to piwo?
(policjant)-Nie wolno pić alkoholu w miejscach publicznych proszę pana.
(j)-Ale tutaj wszyscy piją piwo!
(p)-Oni się nie pytali.
Wdałem się w delikatną dyskusję z policjantami. 150zł, przegapiony koncert i stracone piwo. Yafud. YAFUD
Profil oglądano
» 1 Online
» 1 Dzisiaj
» 1 Ten Tydzień
» 1 Ten Miesiąc
» 5 Ten Rok
» 62 Ogółem
Rekord: 2 (26.10.2014)